Unieście - Wspominki z uroczych wczasów w Unieściu
Kiedy opowiadam, ze moje jedyne letnisko to Unieście ,niemal zawsze zauważam niepewność na twarzy rozmówcy i już wiem, że nie kojarzy on tego miejsca. Ale jeśli powiem nazwę Mielno, to prawie każdy od razu wie, gdzie to się znajduje. Nawet wyszukując pensjonaty Unieście o wiele więcej reklam wyświetla się z Mielna. Właściwie to może nawet nie trzeba się tak bardzo zapierać przy oddzielaniu tych dwóch dzielnic, bo przecież tworzą jedno miasto. A że niemal wszyscy znają jedynie pierwszy człon nazwy...Czy ma to jakieś istotne znaczenie? Chodzenie po piasku to moje najlepsze zajęcie na wczasach. Nie ważne czy to lato, czy jesień. Szum fal zawsze jest tak samo kojący. Jego widok słania mnie do relaksu. Przy okazji tych spacerów znajduję kamienie. Nie poszukuję muszli, bo są zbyt małe i najczęściej popękane. Bursztyn też jest raczej nie do trafienia na brzegu. Kamieni zaś zawsze jest bardzo dużo. Jest w czym wybrzydzać. Pamiętam, że kiedyś będąc na plaży Unieście trafiłem piękny okaz. Niezwykle mnie on uradował, ale gdy oglądnąłem go dokładniej, okazało się, że to resztka pamiątki z napisem
pensjonaty Unieście. Co roku wracam do mojego ulubionego Unieścia. Uwielbiam spędzać tam każdą wolną chwilę. Jest w tej mieścinie coś przyciągającego co ciągle mnie przyciąga. Obszerna, czysta plaża zapewnia o każdej porze roku wspaniały wypoczynek. Nie przywiązuję się do tego samego hotelu, ale pod hasłem
Unieście noclegi zawsze znajduję coś akurat dla mnie i do tej pory wcale nie żałowałem decyzji.
Unieście proponuję każdemu. Atrakcji najróżniejszych jest tak dużo, że każdy wybierze coś dla siebie. W sierpniu spędziliśmy wspaniałe dwa tygodnie na wypoczynku w miasteczku Unieście . Poszukiwaliśmy jakichś ciekawych propozycji ale pod hasłem Unieście noclegi nie było nic atrakcyjnego. Za to pensjonaty Unieście to już była całkiem niezła strona. Oferta komputerowa dokładnie zgadza się z prawdziwą ofertą. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Polecam gorąco urlop właśnie w tej miejscowości chociaż powinienem raczej rzec, że w Mielnie bo to to samo.